Mapa Krety wydawnictwa Freytag&Berndt. Mapa Freytag&Berndt to klasyczna mapa w skali 1:150 000, wydrukowana na zwykłym dobrym papierze. Skutkuje to tym, że pod względem fizycznej funkcjonalności w zestawieniu z produktami konkurencji wypadnie ona bardzo słabo. W cenie za którą jest oferowana można kupić laminowane mapy o znacznie
przezKrzysztof. 28 stycznia 2022. Przeczytasz w 3 minuty. Botanical Park & Gardens of Crete, to jeden z kilku (chyba największy) ogrodów botanicznych które znajdziemy na Krecie. Znajduje się we wsi Skordalou (gr. Σκορδαλού) położonej u stóp Gór Białych (gr. Λευκά Όρη) około 25 kilometrów na południe od Chania.
Wycieczki zorganizowane z Krety (lub na własną rękę) Dużym powodzeniem cieszą się 1 lub 2 dniowe wycieczki z Krety. W zależności od miesiąca, programu i miejsca, z którego startujemy, ich ceny wahają się w przedziale 90-140 euro za 1 dzień i 160-200 euro za 2 dni. My zdecydowaliśmy się na dwudniową wycieczkę.
Choć może się to wydać dziwne, to Agios Nikolaos nie było znaczącym miastem minojskiej Krety. Historia bytności człowieka w tym miejscu zaczyna się od około trzeciego wieku przed naszą erą, kiedy w miejscu dzisiejszej osady utworzono port (zwany po grecku Λατώ προς Καμάρα) należący do leżącego dziesięć kilometrów na południe doryckiego miasta Lato (gr. Λατώ).
Większość turystów mija Kolymbari (gr. Κολυμβάρι) niemal niezauważalnie w drodze do największych atrakcji zachodniej Krety - Balos (gr. Παραλία Μπάλος) i Elafonisi (gr. Παραλία Ελαφονήσι). Tymczasem to leżące zaledwie 24 kilometry na zachód od Chanii (gr. Χανιά) miasto, ma do zaoferowania nie tylko ładną i długą plażę, ale przede
Odcinki z serii Cyberpunk 2077 PL 🤖 do znalezienia na playliście tutaj: https://www.youtube.com/playlist?list=PL8CdCzUQm39cu-ccPGzINgXdooiFTa1cP🦾 Pierwszy
Leżąca zaledwie 15 kilometrów od południowego wybrzeża Krety wyspa Chrysi (gr. Χρυσή) co roku przyciąga tysiące turystów spragnionych iście karaibskich krajobrazów. Złota wyspa (greckie słowo χρυσός oznacza "złoty"), nazywana także czasami Gaidouronisi (gr. Γαϊδουρονήσι - wyspa osłów) znana jest nie tylko ze złotego piasku i krystalicznie czystego Morza
Autorski przegląd kreteńskiej prasy - tydzień 7 (13.02 - 19.02.2023) Trzęsienia ziemi na Krecie - barometr sejsmiczny W ubiegłym tygodniu odnotowano kolejne trzęsienia ziemi na Krecie. Pierwsze z nich miało miejsce 13 lutego 2023 roku krótko przed godziną 21:00. Epicentrum wstrząsu znajdowało się 4 kilometry na północny zachód od Tsoutsouras…
aktualne godziny otwarcia zabytków i muzeów. Opłata dotyczy udostępnienia mapy na okres do 31 października 2023 r. Mapa Krety online dostępna jest: w cenie 15,- zł, łącznie z przewodnikiem w formacie [pdf] w cenie 30,- zł. kupuję. mapę Krety. mapa Krety w wersji online. cena: 15,- zł.
Autorski przegląd kreteńskiej prasy - tydzień 8 (20.02 - 28.02.2023) Świętowanie zakończono, czas zacząć pościć Przez całą Kretę przetoczyły się zabawy karnawałowe, z których największą i najbardziej okazałą była oczywiście ta w Rethimno (gr. Ρέθυμνο). Impreza trwała dzień i noc i nawet wieńczący ją pokaz sztucznych ogni nie zatrzymał pomniejszych…
Md4cUe. Cyklady to chyba najbardziej klimatyczny archipelag Grecji. To właśnie tutaj znajdują się wyspy, które uchodzą za “najbardziej greckie”, inaczej mówiąc: te, które widujemy najczęściej na pocztówkach. Grecja w czystej postaci. Zapraszamy Was do naszego przewodnika po Cykladach, który pokazuje, jak rozplanować sobie rejsy po wyspach promem: od jednej, do drugiej. Ile to trwa, ile kosztuje i w jakiej kolejności zwiedzać greckie wyspy archipelagu Cyklady? Najlepszy kierunek pływania po Cykladach: Najtaniej, najciekawiej i najmniej męcząco jest rozpocząć od wyspy Kithnos (2,5 h promem z Pireusu). Następnie, krótki promem udamy się na Paros, skąd warto popłynąć na Naxos. Z Naxos szybko dopłyniemy na Ios, a z Ios na Santorini, na końcu zostawiając Kretę. Z Krety mamy sporo tanich połączeń lotniczych nie tylko do Aten, ale też do Polski. Wyspy greckie – mapa z rozplanowaną kolejnością rejsów Trasę tę można skracać lub poszerzać o niektóre wyspy, na przykład Astypaleę lub o Mykonos, ale nie można jej dowolnie modyfikować, bo “nie z każdej wyspy dostaniemy się na każdą”. Ile wysp na Cykladach w ciągu 10 dni urlopu zdążę odwiedzić? Dodatkowo, należy rozplanować wszystko tak, aby było jak najmniej rejsów powrotnych i kręcenia się w kółko – to strata czasu i pieniędzy. Warto również wspomnieć, że niektóre wymienione wyspy są dla koneserów i większości osób będzie się tam po prostu nudzić (taka może okazać się Kea i Kythnos, Amorgos, Antyparos). Należy to wziąć pod uwagę szczególnie wtedy, gdy mamy tylko 10 dni urlopu. Ten okres czasu na pewno nie wystarczy na zobaczenie wszystkich opisanych wysp – trzeba wycinać niektóre punkty. Jeśli to nasz pierwszy raz w Grecji i do dyspozycji mamy max 10 dni, prawdopodobnie najlepiej wziąć wtedy pod uwagę jedynie Paros, Santorini, Mykonos i Naxos. Na Kretę prawdopodobnie nie wystarczy już czasu. Aby poszerzyć wskazaną wyżej trasę o Mykonos, trzeba po prostu zrobić kółko i dotrzeć na tę wyspę z Naxos. Aby kontynuować rejs, należy wrócić z Mykonos na Naxos. Rejs po wyspach greckich uwzględniający wyspę Astypalea – jak to zrobić? Jeśli w powyższej trasie chcemy jeszcze uwzględnić Astypaleę, konieczne jest wypłynięcie na nią z Naxos. Wówczas kierunek powinien wyglądać tak: Kythnos – Paros – Mykonos – Naxos – Astypalea – Naxos – Ios – Santorini – Kreta. Jak widać, uwzględnienie Astypalei wymusza na nas zawrócenie na Naxos, skąd dopiero możemy płynąć dalej na Ios. Dodatkowo, promy na Astypalea poza sezonem, potrafią pływać czasami tylko raz na 3 dni. Dlatego jeśli marzy nam sie Astypalea, poleca się raczej okroić teren eksploracji wysp greckich i zrobić sobie trasę: Naxos – Donoussa – Astypalea -Kos na Dodekanezie – Santorini – Kreta Rejs po najciekawszych greckich wyspach – jaka kolejność? Tutaj: Rejs z Santorini na Ios, z Ios na Paros + z Paros na Naxos/Mykonos, stamtąd powrót do portu w Atenach: ceny, rozkłady i wskazówki (klik) jest opis jednej z najlepszych tras promami po Cykladach. Trasa ta została odwrócona: rozpoczęto od Santorini, a następnie poruszano się po punktach: Ios, Paros, kończąc dowolnie na Naxos/Mykonos, z których można udać się samolotem na północ Europy lub popłynąć do portu w Atenach. Zamiennie, można poszerzyć tę wycieczkę o Kretę, od której można zacząć, dostając się do niej bezpośrednio samolotem z Polski. We wpisie znajdują się ceny, godziny startu promów i czas przepraw morskich między wyspami. Poniżej natomiast jest kolejny porządek zwiedzania, zakładający dużo większą swobodę w sklejaniu trasy: Greckie wyspy – mapa 1. Wyspa oddalona od Aten o 2 godziny drogi: Andros Idealna, gdy możemy odwiedzić tylko jedną wyspę podczas krótkiego pobytu w Atenach Ruszamy tradycyjnie z Aten, z portu w Pireusie. Pierwszą wyspę, na którą warto kupić bilet na prom w jednej z agencji portowych może być Andros (oznaczona na naszej mapie numerem 1). Z Pireusu płynie się na Andros około dwie godziny. Wielu Ateńczyków ma tutaj swoje letnie dacze. Jest to najdalej na północ wysunięta część Cyklad. Adros nie jest wyspą szczególnie promowaną wśród turystów. Ma lokalny charakter, a ci, którzy mają tutaj swoje letnie wille, dziękuję bogu za spokojne lato bez przybyszy z całego świata. Mimo to, niektóre miejscowości na wyspie można uznać za typowo turystyczne. Warto odwiedzić na przykład Batsi, gdzie znajduje się trochę tawern, hotelików i plaż z leżakami do wynajęcia. Architektura tej wioski różni się nieco od reszty Cyklad: dachówki są czerwone, a w niektórych częściach wyspy można dostrzec pozostałości po kolonizowaniu tej części morza przez Albańczyków, którzy budowali tutaj domy murowane. Ciekawostką na Andros są pola uprawne podzielone niskimi murkami. W ten sposób unikano wojny o przesuwającą się miedzę. Znajduje się tutaj także prywatne muzeum sztuki współczesnej oraz jeden z najpiękniejszych monasterów: Panachrandou (liczy ponad tysiąc lat). Aby się do niego dostać, trzeba wędrować przez około 3 godziny. Będąc na tej wyspie należy z reguły nastawić się na to, że najpiękniejsze rejony zobaczymy tylko, jeśli zdecydujemy się na piesze wędrówki. Aby zejść do jednej z ciekawszych plaż, trzeba pokonać około tysiąc stopni. Na cyplu Zagora natomiast odkryto starożytne miasto (które istniało prawdopodobnie w czasach Homera). Na wyspie znajduje się kilka bardzo urokliwych plaż. Warto wymienić choćby Nimborio, Agios Pellos, czy Gialię. 2. Wyspa Kea Pełne Ateńczyków przypływających tutaj na weekend Nazwa Kea rzadko przechodzi przez usta osobom, które pytamy o najlepsze wyspy greckie. Niewiele osób tak naprawdę o niej wie, bo nie jest promowana jako turystyczna destynacja. Nie oznacza to, że nie jest warta odwiedzenia. Po prostu nie ma na niej kurortów, w których można najwięcej zarobić z perspektywy biura turystycznego. Jeśli jednak chcemy udać się w samodzielny rejs po wyspach greckich i jeśli mają to być głównie Cyklady, to Kea jest obowiązkowym punktem. Kea to wyspa, która od starożytności słynęła z migdałów. Co ciekawe jednak, nie ma niej drzewek oliwnych, obowiązkowego punktu greckich wysp! Od zawsze miejsce to było zasobne w wodę pitną, prawdziwy rarytas na greckich wyspach, gdzie nadal o czystej i zdatnej do spożycia wodzie mieszkańcy wyrażają się z szacunkiem. Jest to kolejne miejsce bardziej znane wśród rodowitych Ateńczyków przypływających tutaj na przedłużone letnie weekendy niż wśród turystów z Europy, czy ze Świata, którzy wciąż skupiają się na zadeptywaniu Santorini. Dzikie zachodnie wybrzeże tej wyspy może być prawdziwą gratką dla młodych ludzi podróżujących po greckich wyspach z plecakiem. Znajdują się tutaj piaszczyste plaże, trudno dostępne z perspektywy osoby zmotoryzowanej. Niektóre miejsca przy brzegu morza są wręcz wcale niedostępne. Jak większość wysp greckich, szczególnie w archipelagu Cyklady, na Kea znajdują się wykopaliska. Odkryto tutaj między innymi najstarszą na świecie osadę neolityczną. W wiosce Agia Irini znajdują się wykopaliska z czasów minojskich, a także pochodząca z czasów starożytnych droga. Również tak zwany Lew z Kei, o wielkości prawie 6 metrów, znajduje się kilkanaście minut spacerem od Chory. Jeśli chcemy przekonać się, jak wygląda codzienne życie na wyspach greckich, powinniśmy udać się do Chora. To właśnie tam stacjonują miejscowi. Pozostałe wioski na wyspie Kea będą natomiast w mniejszym lub większym stopniu zaadaptowane na potrzeby turystów. 3. Wyspa Tinos Tutaj Grecy podążają w ramach pielgrzymki Ta wyspa grecka jest najbardziej znana wśród samych Greków: co roku tysiące mieszkańców Hellady przypływa tutaj, aby wziąć udział w pielgrzymce do cerkwi Panagia Evangelistria. W cerkwi znajduje się ikona, której przypisywano dziesięcioleci cudowną moc uzdrawiania. W najważniejsze święta maryjne na wyspie zbiera się mnóstwo Greków i Romów. Są kolorowi ubrani i gotują się do wzięcia udziału w szumnej procesji (25 marca i 15 sierpnia). Warto zobaczyć ten kolorowy pochód. Pielgrzymka kończy się rytuałem padania na kolana i obowiązkiem przebycia ostatniego odcinka do ołtarza na kolanach. Co ciekawe, robią to tylko kobiety. Tinos to wyspa, na której można nadal zobaczyć, jak pracują rzeźbiarze: warto w tym celu udać się do wioski Pirgos. Oczywiście, mowa tutaj o rzeźbieniu w marmurze. Na Tinos znajdują się również najciekawsze chyba w całej Grecji gołębniki. Są zdecydowanie inne niż te, do których widoku przyzwyczailiśmy się na północy Europy. Zwyczaj hodowania gołębi przywieźli tutaj Wenecjanie. Miłośnicy historii powinni wiedzieć, że Tinos to ostatnia wyspa zdobyta przez Turków w 1723 r. Najciekawsze plaże na Tinos natomiast znajdziemy w Kolimbithra i Agios Sostis. Najbardziej malownicze wioski to Arnados oraz Kardiani. Na wyspie znajduje się odludne miejsce z dostępem do morza: aby się tam dostać, należy wybrać się nad zatokę Isternion. Schodzimy po marmurowych schodach na ścieżkę, która zaprowadzi nas wprost do morza. 4. Wyspa Kithnos Tutaj mamy szansę podejrzeć codzienne życie mieszkańców greckich wysp Pełne małych domostw, ukwieconych ogródków miejsce. Kiedyś słynęło z gorących źródeł, obecnie bardziej z pasterzy, którzy utrzymują tutaj swoje rodziny ze sprzedaży mleka i mięsa. Kithnos jest nadal mało znana, dlatego jeśli zastanawiamy się, którą grecką wyspę wybrać, aby nie natknąć się na tłumy turystów, to właśnie tutaj mamy na to szansę. W centralnej części wyspy znajduje się Chora – jest to jedyne na Cykladach miasteczko, które ma prostokątną siatkę ulic. Szukając noclegów na wyspie, skierujmy swe kroki do Merichas. Z tej miejscowości w czasie lata kursuje taksówka wodna, rozwożąca turystów po okolicznych plażach. Co robić na Kithnos? Ci, którzy lubią greckie Cyklady docenią przede wszystkim unikalną architekturę. W miasteczkach, na starówkach, niektóre kamienice połączone są w górze drewnianymi belkami. Miasteczka nierzadko można oglądać z góry: wówczas czerwone dachówki, połączone z nikłą roślinnością i specyficznym greckim klimatem wyglądają niesamowicie! 5. Siros Wyspa ze stocznią, z klimatem jak ze starego portu W dawnych czasach to właśnie tutaj znajdował się główny port Grecji. Dopiero pod koniec XIX w. ustąpił miejsca Pireusowi. Od tego jednak czasu, cała wyspa wyraźnie straciła na gospodarczym znaczeniu na mapie Grecji. Nie jest to już strategiczne miejsce dla przepływających przez Grecję statków. Nadal jednak Siros jest dość atrakcyjnym punktem na rejsie po Cykladach. Mimo że na pierwszy rzut oka jej krajobraz może jawić się nieco jako przemysłowy (na wyspie jest stocznia!), to jednak w trakcie pobytu przekonamy się, że nawet i to ma swój urok. Wszędzie czuć zapach ośmiorniczek, czuć wakacyjny klimat, widać wciąż ruch na morzu. Być może nie jest to sielskie i spokojne Santorini, jednak nadal jest to prawdziwy kawałek Grecji. Być może nie do polecenia jako kwintesencja Cyklad i nie jako pierwsze zetkniecie z greckimi wyspami, jednak jako dobry dodatek. Poza tym, to właśnie na Siros można szukać dobrych połączeń promów w trakcie intensywnego eksplorowania wysp greckich (to dobra baza przesiadkowa). Ze względu na dawne bogactwo wyspy, w miasteczkach zlokalizowanych na niej znajdziemy neoklasycystyczne dzielnice, takie jak np. Vaporia. Niezwykle elegancka, pełna rezydencji z końca XIX wieku, wysadzana roślinami, otoczona plantami i wypełniona marmurem. Niektórzy twierdzą, że to najbardziej elegancki zakątek wysp greckich należących do archipelagu Cyklad. Na Siros znajdziemy kilka ładnych plaż, ładne miasteczka, ciekawe jaskinie, a przy jej brzegach kilka odludnych pomniejszych wysepek. Więcej zieleni jest na południu, niż na północy. 6. Mykonos Wyspa w Grecji dla spragnionych rozrywek i luksusu Jest to niesamowicie popularne miejsce. Jeśli jednak porównamy je z wyspami opisanymi powyżej, stwierdzimy, że obiektywnie niej est zbyt piękna. Nie jest ani szczególnie zielona, ani nie ma w niej tak wielu zabytków jak na pozostałych wyspach, nie ma wykopalisk archeologicznych ani nie za bardzo czuć lokalny charakter. Jest skaliście, płasko, bez drzew. Dlaczego jednak to właśnie na Mykonos ludzie przybywają najliczniej? Odpowiedzią jest to, w jaki sposób Grecy przygotowali wyspę. Znajduje się tutaj bardzo dużo niezłych plaż, mnóstwo przyjemnych barów plażowych, restauracji, dobrych noclegów oraz miejsc, w których można po prostu się zabawić podczas wakacji. Dodatkowo, na Mykonos architektura niekiedy wprost oszałamia. Jedyna wioska obecna nadal na Mykonos, znajduje się w głębi lądu (ok 7 km od linii brzegowej). Warto się tam wybrać, jeśli zechcemy zobaczyć coś unikalnego. Miłośnicy historii znajda ciekawostki w muzeum archeologicznym na wyspie lub w muzeum folkloru. Z Mykonos można wybrać się też łodzią na pobliskie Delos. Milosnicy plażowania powinni wiedzieć, że znacznie bardziej wietrzna jest strona północna niż południowa strona wyspy. Najbardziej charakterystyczny obrazek z wyspy Mykonos to oczywiście wiatraki. Znajdują się w mieście Mykonos, które uchodzi za jedno z najbardziej zadbanych miasteczek spośród wszystkich obecnych na Cykladach. 7. Serifos Wyspa podobna do Santorini To górzysta wyspa, na której można znaleźć przede wszystkim spokój. Ciekawostką jest port, który znajduje się w głębi zatoki, osłonięty cyplem. Jeśli polubiliśmy spacerowanie po górzystej Santorini, możemy udać się właśnie na Serifos po dokładkę. Jeśli od Serifos zechcemy udać się bezpośrednio z portu w Pireusie, rejs zajmie około 4 do 5 godzin. Ci, którzy przybywają tam jeszcze na początku czerwca twierdzą, że to jeszcze nie sezon – i można cieszyć się bezludnymi plażami! Trzeba przyznać, że jest to miła odmiana w stosunku do Santorini. Ogromną zaletą wyspy Serifos jest to, że większość plaż jest dostępna tylko pieszo. Dzięki temu wyspa długo jeszcze nie zostanie zadeptana. 8. Sifnos Najbardziej zielona spośród wysp greckich Cyklad Bugenwille, które kochają Polacy (ale nie mogą ich mieć – w naszych ogródkach roślinkom tego typu będzie za zimno!), krzewy jałowca oraz drzewka oliwne. Zdecydowanie to roślinność połączona z kamieniem tworzy klimat tej greckiej wyspy. Unikalne w skali światowej gołębniki i monastery, piękne plaże kapliczki na skałach – miejsc do zobaczenia i zrobienia pięknych zdjęć jest wiele. Główna trasa przecina wyspę po dolinie. Wokół piętrzą się góry, na których już z daleka widoczne są terasy, usiane kolorowymi słynie z garncarzy, którzy nadal działają: przechadzając się po wyspie, w wioskach można zobaczyć od czasu do czasu, jak w ogródkach nadal schną garnki i donice. Nierzadko też spotkamy się z wyrobnikami biżuterii, czy z tkaczami. Ich wyroby można kupić w muzeum folkloru. Na wyspie znajduje się sporo turystów podróżujących z plecakiem. Zimą Sifnos jest niemal bezludne. 9. Andiparos Mała wyspa do przespacerowania pieszo Wyspa słynie z jaskini Spilio Stalaktiton. Regularnie przypływają tutaj promy nie tylko osobowe, ale także samochodowe. Szczyt sezonu przypada tutaj na sierpień. Poruszanie się po wyspie jest nie przysparza problemow: długość to zaledwie 11 km, a szerokość sięga pięciu. Szczególnie warto udać się tutaj na camping znajdujący się nad zatoką Diapori, która wychodzi na płytki kanał miedzy dwiema małymi wysepkami. 10. Paros Wyspa podobna do Mykonos Paros to w przeciwieństwie do pozostałych opisywanych tutaj wysp Cyklad wydaje się nieco bardziej znana. Trudno tutaj o noclegi, szczególnie gdy nadchodzi sezon, czyli koniec lipca i cały sierpień. Paros to wyspa, na której chętnie spędzają czas turyści złaknieni życia nocnego, dobrych knajp, atrakcyjnych klubów oraz modnych plaż. Porównywana jest nieco do Mykonos, jednak trzeba przyznać, że na Paros zabudowa jest nieco mniej chaotyczna. Przypomina bardziej o weneckiej historii Cyklad. Na Paros znajduje się mnóstwo plaż. Do większości z nich dojdziemy pieszo z Nausy. Podczas pobytu na wyspie warto zobaczyć starą wioskę Lefkes, o pochodzeniu tureckim. Warto także urządzać sobie piesze wycieczki po wyspie, szlakiem starych klasztorów, za które tak kochamy Cyklady. Szczególnie popularna jest jednak Nausa. Znajduje się nad wodą. W porcie pięknie kotwiczą kolorowe łodzie, które wprost ocierają się o nabrzeżne chatki właśnie na Paros odbywają się też mistrzostwa świata w windsurfingu. Zdecydowanie jest to jedna z niewielu wysp greckich, które mimo powstania na niej wielu luksusowych sklepów i restauracji oraz atrakcji dla turystów, zachowała swój unikalny urok i miejscowy klimat. Z Paros widoczne są wzniesienia Naksos. Aby to zobaczyć, należy udać się z Lefkes pieszo brukowaną dróżką do Piso Livadi. Nie należy tutaj jednak spodziewać się spokoju, jest to bardzo turystyczne miejsce. 11. Naxos Największa wyspa Cyklad Naxos jest zdecydowanie największą wyspą spośród archipelagu Cyklad. Jest też jedną z najpopularniejszych miejsc w tej części Grecji. Jest tutaj chyba wszystko: liczne plaże, zarówno te komercyjne, jak i trudno dostępne, zakryte za skałami. Piękne, wysokie góry, średniowieczne klasztory, niedostępne i unikalne wioski greckie. Piękna część weneckiej historii, po której pozostała specyficzna architektura, odcisnęła swoje piętno na typowo cykladzkim krajobrazie cykladzkich białych domków z niebieskimi okiennicami. Na koniec mamy odpowiedź na często nękające turystów pytanie: która grecka wyspa jest najładniejsza? Oczywiście, to co się podoba, to rzecz względna. Nie da się jednak przeoczyć faktu, że najwięcej zachwytów oraz prym w oficjalnych rankingach wiedzie Santorini. *Czytaj więcej o poszczególnych wyspach greckich. PAMIĄTKI Z GRECJI, CZYLI PRZEWODNIK: CO PRZYWIEŹĆ Z WAKACJI W GRECJI? DLACZEGO W GRECJI NIE WRZUCA SIĘ PAPIERU DO WC? OKO PROROKA – CO TO JEST?
System komunikacji publicznej na Krecie jest bardzo rozwinięty, a autobusy jeżdżą dość często. Oczywiście przeglądając rozkłady jazdy trzeba zawsze wziąć poprawkę na to, że jest to Grecja. Wystarczy, że kierowca zagada się przy kawce na pętli, a turyści przebierają na swoich przystankach nogami 😉 Przystanki są numerowane i dość gęsto rozłożone, zwłaszcza w dużych kurortach. W samym Hersonissos można naliczyć ich kilka. Poniżej przykładowy rozkład jazdy, który udało nam się dostać w recepcji hotelowej (fot). Jak widać, że w regionie Hersonissos nie można narzekać na małą liczbę linii oraz ich częstotliwości. Nie kupujemy wcześniej żadnego biletu, w każdym autobusie jest zawsze osoba, która pełni role kasjera. Wsiadamy środkowym/tylnym wejściem i zajmujemy miejsce – kasjer sam do nas podejdzie, a po podaniu numeru przystanku na którym chcemy wysiąść bądź konkretnego miejsca, kasjer poda cenę i da nam bilet (fot). Jeśli chcemy dojechać do swojego hotelu, wystarczy że podamy nazwę. Z autobusów miejskich korzysta bardzo dużo turystów, a kierowcy i kasjerzy bardzo dobrze znają wszystkie obiekty. Na wszystkich wyspach greckich jest zresztą tak, że często kierowcy zatrzymują się bezpośrednio przed konkretnymi hotelami, nawet jeśli nie ma tam przystanku. Z widzianych na Krecie autobusów miejskich wszystkie były to typowe, dalekobieżne autobusy, bardzo zadbane, dość nowe (Neoplany). Nie należy się tym zmylić, kiedy na przystanek zajedzie ładny, wysokopokładowy autobus, a nie typowy miejski autobus.
Wyspy Grecji, nikt nie wie, ile ich jest dokładnie - na pewno kilka tysięcy, chociaż zamieszkałych jest około 200. Niektóre z nich nastawione są dziś całkowicie na turystów, inne żyją i wyglądają tak samo jak 100 i więcej lat temu. Kto chociaż raz nie marzył, aby odwiedzić przynajmniej jedną z greckich wysp? Dziś nie jest to trudne! Możemy samemu znaleźć lot, lub będąc w części kontynentalnej skorzystać z transportu wodnego. Grecja od dawna przestała być kierunkiem trudnym dla samodzielnego turysty, nie zawsze musimy korzystać z usług biur podróży, wiele miejsc możemy odwiedzić samemu. Geograficzne greckie wyspy rozrzucone są nierównomiernie dookoła Grecji lądowej, niektóre z nich znajdują się na wyciągnięcie ręki od Turcji (jak Rodos), inne jak Kreta znajdują się daleko na południu - wpływa to na klimat, ale także kulturę, kuchnię i architekturę. Wyjazd na grecką wyspę za każdym razem oznacza coś innego, i różni się od Grecji kontynentalnej. Wyspy Sarońskie Najbardziej dostępny z archipelagów, znajduje się w Zatoce Sarońskiej, i na najbliższą z wysp dopłyniemy w około 30-40 minut z portu w Pireusie. Wyspy Sarońskie są bardzo popularnym celem jednodniowych wycieczek z Aten, dla wielu ciekawą opcją może być rejs po 3 wyspach (Egina, Hydra, Poros) - na każdej spędzimy od godziny do dwóch godzin. Egina (Aegina) Znajdująca się niedaleko Aten wyspa słynie przede wszystkim z gajów pistacjowych oraz z położonej na wysokim wzgórzu Świątyni Afai. Wielu turystów odwiedza także Bazylikę pw. św. Nektariusza, która znajduje się w połowie drogi z portu do Świątynia Afai. Będąc na miejscu nie zapomnijmy spróbować pysznych lodów pistacjowych, a jeśli mamy więcej czasu możemy pospacerować do ruin świątyni Apolla znajdujących się kawałek drogi od portu. Więcej o wyspie Egina dowiecie się z naszej relacji Wyspa Egina Wyspa Egina Hydra Przez wielu uważana za najpiękniejszą grecką wyspą, a na pewno najpiękniejszą z wysp Zatoki Sarońskiej. Już sama struktura portu (będącego zarazem głównym miastem) zachwyca i przypomina wyglądem amfiteatr. Głównym środkiem transportu na wyspie są osiołki, a spacer pomiędzy krętymi uliczkami, raz to w górę, a raz w dół, jest niezapomnianym przeżyciem. Niestety Hydra jest małą wyspą, w sezonie turystycznym są tu tłumy, chociaż w styczniu jest niemal pusto, a temperatura potrafi dochodzić do 20 stopni. Jeśli mamy taką możliwość, szczególnie poza sezonem, warto tu zostać na przynajmniej jedną noc. Więcej o wyspie Hydra dowiecie się z naszej relacji Wyspa Egina Wyspa Hydra Poros Wyspa, a precyzyjniej dwie wyspy, Sphairi oraz Sferia, połączone ze sobą mostem. Poros jest portem i stolicą wyspy, z długą promenadą (nabrzeżem) ciągnąca się kilkaset metrów, ciekawą zabudową i klimatem małego historycznego miasta rybackiego. Będąc w porcie warto wdrapać się krętymi schodami na wzgórze i zobaczyć biało błękitną wieżę zegarową, będąca przy okazji świetnym punktem widokowym. Więcej o wyspie Poros dowiecie się z naszej relacji Wyspa Poros Wyspa Poros Kreta Kreta to największa, i zarazem jedna z najbardziej znanych, grecka wyspa. Ciężko nawet mówić o Krecie jak o zwykłej wyspie, Kreta jak i okoliczne wyspy oraz wysepki tworzą razem jeden z 13 regionów administracyjnych Grecji - zamieszkiwany przez ponad 600 tysięcy mieszkańców! Już od czasów antycznych Kreta wyróżniała się własną muzyką, poezją czy architekturą - stąd oprócz plaż i atrakcji typowo wypoczynkowych znajdziemy tu muzea, wykopaliska archeologiczne (słynny pałac Knossos) czy historyczne budowle. Początki Krety sięgają czasów minojskich (3000 r. cywilizacja kreteńska jest jedną z najstarszych poznanych cywilizacji świata. Najważniejszym miastem na Krecie jest Heraklion, czyli stolica administracyjna regionu. Miasto słynie z weneckiej fortecy Koules (Koules Fortress) oraz z arcyciekawego Muzeum Archeologicznego. Na Kretę bardzo łatwo się dostać, z wielu polskich lotnisk latają tanie linie do drugiego największego miasta na wyspie, Chanii (Chania, Hanía). Będąc w Chanii nie powinnismy odpuścić wizyty w Muzeum Morskim, a wieczorem możemy udać się do Starego Portu. Jedną z najciekawszych plaż na Krecie jest plaża Balos, oddalona jednak kawałek od największych miast - możemy tam dojechać wypożyczonym samochodem lub skorzystać z transportu wodnego. Oczywiście, niemal każde biuro podróży oferujące wyjazdy do Grecji oferuje także wakacje na Krecie, warto jednak spróbować samemu zorganizować wyjazd - nie jest to trudne, a da nam większą elastyczność i jeszcze większe możliwości w eksplorowaniu wyspy. Wyspy Egejskie Południowe Cyklady Jeden z najbardziej znanych archipelagów na świecie (wyspy Cyklad wchodzą w skład Wysp Egejskich Południowych, razem z wyspami Dodekanezu), znajduje się tu około 220 wysp (nie wszystkie są zamieszkałe!), a każda z nich różni się architekturą, krajobrazem oraz lokalną kulturą. Nazwa archipelagu wzięła się stąd, że wyspy archipelagu otaczają niczym rozrzucone po kole świętą wyspę Delos. Wyniki wykopalisk archeologicznych wskazują, że Cyklady były zamieszkane już w VII wieku przed naszą erą (6500 r. i od czasów antycznych rozkwitały tu handel pomiędzy wyspami oraz kultura i sztuka. Wiele z wysp jest małych i oczywiście nie posiada lotniska. Jeśli chcemy zobaczyć więcej niż jedną wyspę, najlepiej jako miejsce zatrzymania wybrać jedną z największych wysp (np. Mykonos) i stamtąd korzystać z lokalnych przewozów morskich. Mykonos (Mikonos) Jedna z najbardziej turystycznych greckich wysp, słynie z urokliwych domków, klimatycznych tawern i kawiarni - niemal cała wyspa została zamieniona na jeden wielki turystyczny kurort, z zachowaniem swojego wyglądu i tradycyjnego klimatu. Fani nocnych zabaw znajdują tutaj masę klubów przy słynnej plaży Paradise, a w ciągu dnia będziemy mogli zgubić się w długich uliczkach miasta Mykonos. Będąc na miejscu nie zapomnijmy podejść do Małej Wenecji, niesamowitego białego kościoła Panagia Paraportiani (wyglądającego na wykuty w skale), a chcąc zrobić zdjęcia możemy udać się na wybrzeże do niewykorzystywanych już dziś wiatraków. Szczególnie po zachodzie słońca widok jest niezapomniany. Jak dostać się na wyspę Mykonos? Możemy skorzystać z usług tanich linii, niestety z przesiadką, np. z wielu miast na Mykonos lata easyjet (wersja tańsza, np. z Bergamo czy Londynu), lub Blu-express (linia zdecydowanie droższa, lata np. z Bolonii). Na Mykonos dopłyniemy także z portu w Pireusie, rejs jednak będzie trwał około 5 godzin. Santoryn (Santorini, Thira) Pewnie prawie każdy z nas widział zdjęcia z Santorynu, chociaż nie każdy zdaje sobie z tego sprawę - jednak słynne zdjęcia białych domków z okrągłymi daszkami, często pomalowanymi na niebiesko lub błękit, pochodzą właśnie z tej wyspy. Warto wiedzieć, że Santoryn to również nazwa małego archipelagu, w którego skład wchodzi jeszcze kilka mniejszych wysp, w tym Thira (największa z wysp, nazywana właśnie Santorynem), Tirasia oraz Nea Kameni. Santoryn znajduje się dość daleko od brzegu Grecji, oddalony jest aż o 175 kilometrów na południowy wschód, i znajduje się 110 kilometrów na północ od Krety. Stolicą Santorynu jest Firá, miasto znajduje się na klifie na wysokości około 300 metrów. Na górę możemy dostać się za pomocą kolejki kablowej lub po wysokich na blisko 600 stopni schodach. Plusem wchodzenia są na pewno widoki, minusem wysokość i wiatr w wietrzny dzień. Firá jest dziś miastem typowo turystycznych, w większości budynków znajdziemy pensjonaty, hotele czy restauracje. Jak najlepiej dostać się na Santoryn? Możemy skorzystać z tanich lotów linii Ryanair z Aten (nawet w sezonie znajdziemy loty za około 20€ w jedną stronę), niestety trochę więcej zapłacimy za lot z Polski do Aten w okresie wakacyjnym. Delos Wpisana na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO święta wyspa Delos, na której według legendy na świat przyszli greccy bogowie, Apollo oraz Artemis, jest jedną z najciekawszych greckich wysp pod względem historii. Do dzisiaj na wyspie znajdziemy wiele wykopalisk oraz stanowisk archeologicznych, w tym niesamowity Taras Lwów oraz Święty Okręg z świątynią Keraton poświęconą Apollo (Sacred Precinct), świątynie Isis czy dzielnicę teatralna. Będąc na miejscu nie powinniśmy ominąć wejścia na wysoką na 113 metrów górę Kynthos, z której rozpościera się niesamowity widok na panoramę wyspy. Niestety, wyspa jest mała i nie zapewnia miejsc hotelowych (nie jest zamieszkała), możemy za to spokojnie wybrać się tam na jednodniową wycieczkę z Mykonos. Archilepag Dodekanez i Rodos Kolejny z archipelagów, Dodekanez (wyspy Dodekanezu wchodzą w skład Wysp Egejskich Południowych, razem z wyspami Cyklad), znajduje się na Morzu Egejskim, a najważniejszą z wysp wchodzącym w jego skład jest oczywiście wyspa Rodos. Geograficznie Rodos leży tuż obok wybrzeża Turcji, z tego powodu często jest tu cieplej niż na wyspach greckich bliżej części lądowej. Sama nazwa archipelagu znaczy po grecku po prostu “dwanaście wysp”, chociaż nie oznacza to wcale, że akurat tyle wysp się tu znajduje - liczba dwanaście dotyczy najważniejszych wysp tworzących archipelag. Inne znane wyspy archipelagu to Astipalea, Kasos czy Kos, chociaż wyspą typowo turystyczną jest przede wszystkim Rodos. Rodos (Rhodos) Założone w 408 roku miasto Rodos jest dziś wpisane (jego historyczna część) na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO i jest nie lada gratką dla każdego interesującego się historią. Znajdziemy tu między innymi majestatyczny Pałac Wielkich Mistrzów (zbudowany w trakcie panowania rycerzy Zakonu Maltańskiego, 1309-1522) powstały na miejscu starej cytadeli bizantyjskiej, świetne zachowane mury miejskie (uważane za jeden z najwspanialszych przykładów średniowiecznej fortyfikacji, długość blisko 4 kilometrów) czy Muzeum Archeologiczne w niesamowitym budynku Szpitala Rycerskiego. Będąc na miejscu nie powinniśmy opuścić spaceru do starego portu Mandráki (istniejącego od początku założenia miasta), w którym zobaczymy piękne wiatraki, jednak inne niż na pozostałych wyspach, zbudowane z kamienia i przypominające średniowieczne wieże obronne. Rodos kojarzy się przede wszystkim z jednym z cudów świata, pomnikiem Kolosa witających wpływających do portu (motyw wykorzystany w Grze o Tron czy Władcy Pierścieni) - który został niestety zniszczony jeszcze przed naszą erą w trzęsieniu ziemi. Na szczęście na wyspie znajdziemy inne stanowiska archeologiczne - w tym pozostałość po akropolu z świątynią Apollo oraz ruiny starożytnego miasta Kamiros - jedne z najlepiej zachowanych ruin starożytnych miast w Grecji. Podobnie jak w przypadku innych wysp, ciężko o bezpośredni lot z Polski. Z Aten latają tam linie Aegean, a z Wielkiej Brytanii (np. Liverpool) dolecimy tam linią Ryanair. Wyspy jońskie Grupa wysp znajdujących się na Morzu Jońskim, na zachodnim wybrzeżu Grecji. Najbardziej znanymi są wyspy Korfu oraz imprezowy Zakintos, a z historii kojarzymy na pewno wyspę Itaka. Klimat i wygląd Wysp Jońskich różni się lekko od pozostałych greckich wysp, przede wszystkim z powodu zawirowań historycznych. Obszar ten wcześniej należał do Rzymu, Bizancjum, Królestwa Sycylii, Wenecji, a nawet Francji i Wielkiej Brytanii. Ten tygiel powoduje, że na miejscu poczujemy się bardziej jak w Grecji kontynentalnej, a w niektórych miejscach nawet jak we Włoszech! Korfu (Corfu) Oliwkowa wyspa (olbrzymia część wyspy jest miejscem ich uprawy) już od XIX wieku stała się popularnym miejscem wypoczynkowym. Samo miasto Korfu (stolica wyspy) przypomina typowe włoskie miasto z okresu średniowiecza - czerwone dachówki i wąska zabudowa, do tego XI wieczna forteca oraz port - to wszystko zachęca do odwiedzenia tego miejsca. Jeśli dołożymy do tego kilometry plaż i słoneczną pogodę, otrzymamy idealne miejsce na wakacje. Na Korfu bardzo łatwo dolecieć z Polski, chociaż nie zawsze bezpośrednio - tanie linie latają na wyspę bezpośrednio z Warszawy (wizzair), lub z przesiadką w Atenach, Bergamo, Birmingham, Eindhoven czy Londynie. Zakintos (Zakynthos, Zante) Ta imprezowa wyspa, znana przede wszystkim z Zatoki Navagio (Zatoka wraku), jednej z najbardziej malowniczych plaż w całej Grecji. Zakintos znajduje się około 20 kilometrów od zachodniego brzegu Peloponez. Dzisiaj wyspa została niemalże opanowana przez młodych Europejczyków i Amerykanów przyjeżdżających tu imprezować i dobrze się bawić. Oprócz wspomnianych powyżej atrakcji wartymi odwiedzenia są wodne jaskinie Kerí (obok miasta o tej samej nazwie) czy błękitne jaskinie (znajdują się trochę dalej, warto wybrać się na rejs dookoła wyspy). Wskazówka dla pasjonatów kultury - warto zainteresować się Muzeum Bizantyjskim oraz rzymską posiadłością (Roma Mansion), czyli domem z 1660 roku zamienionym na muzeum. Niestety, na wyspę nie dolecimy bezpośrednio budżetowymi liniami, możemy natomiast skorzystać z przesiadki w Anglii (Birmingam, Londyn - linie Jet2 lub czarter Thomas Cook), lub we Włoszech (Bergamo, linia Blu-express, lub Rzym - hiszpańska tania linia Vueling). Jak znaleźć takie loty? Tego dowiecie się więcej z naszego artykułu Gdzie i jak szukać tanich lotów? Wyspy Egejskie Północne Kolejny region wysp Morza Egejskiego, znany głównie z wyspy Lesbos i Samos, położonej bardzo blisko Turcji, jeśli interesuje nas jej odwiedzenie najłatwiej będzie do niej dotrzeć promem z Kusadasi do Vathy. Więcej informacji o wyspie w osobnym artykule: Wyspa Samos - zwiedzanie i informacje praktyczne. Wyspy greckie - mapa Na poniższej mapie zaznaczyliśmy opisane powyżej miejsca, i łatwo możemy zaobserwować, jak bardzo rozrzucone są po mapie. Jeśli mamy więcej czasu i chęci, możemy korzystając z komunikacji morskiej odwiedzić więcej wysp w trakcie jednego pobytu - chociaż Kreta czy Rodos powinny nam zapewnić dość atrakcji nawet na dłuższe wakacje.
Heraklion jest zabytkowym skarbem Krety. Miasto obfituje w ciekawe pozostałości po Wenecjanach, a jego okolice są znane ze śladów kultury minojskiej. Jeśli chcesz się dowiedzieć, co ciekawego czeka na ciebie w pobliżu Heraklionu, zajrzyj do artykułu o Krecie. Muzeum Archeologiczne Ponad 15 tys. artefaktów i 5,5 tys. lat historii skupionych w jednym miejscu – XX-wiecznych murach Muzeum Archeologicznego w Heraklionie. Instytucja jest jedną z największych w Grecji i jedną najważniejszych w Europie. Jej perełką jest najcenniejsza na świecie kolekcja artefaktów kultury minojskiej. Dużo tych -naj, choć w pełni uzasadnionych. Muzeum naprawdę imponuje rozmachem. Warto zwrócić uwagę na ceramikę, broń, miniaturowe figurki czy wyroby ze złota i metalu. Fontanna Morosini Misternie rzeźbiona Fontanna Morosini jest jednym z najcenniejszych i najbardziej rozpoznawalnych zabytków weneckich w Heraklionie. Jej charakterystycznym punktem są cztery głowy lwów, z których paszcz wylewały się strumienie wody, mającej napoić spragnionych mieszkańców. Dzisiaj fontanna pełni już tylko funkcje estetyczne i można powiedzieć rozrywkowe. Zlokalizowana na tzw. Placu Lwów jest popularnym miejscem spotkań młodych ludzi szykujących się wieczorną eskapadę po pobliskich barach. Wenecka Loggia Wenecka Loggia uchodzi za najelegantszy zabytek w mieście. Być może z tego powodu stała się siedzibą miejskiego ratusza. W ten sposób udało się także podtrzymać funkcję budynku jako miejsca spotkań wysoko postawionych mieszkańców Heraklionu. Loggia imponuje architekturą. Jej parter został utrzymany w surowym stylu doryckim i kontrastuje z misternie dekorowanym piętrem w stylu jońskim. Kościół św. Tytusa Tylko nieduży krzyż na szczycie kopuły kościoła wskazuje na sakralny charakter tego zabytku – architektonicznie odbiega on bowiem od tradycyjnych kościół. Przez wieki zmieniał zresztą swoją funkcję ze świątyni katolickiej w meczet, z meczetu w kościół ortodoksyjny. Jego największym skarbem jest czaszka św. Tytusa, pierwszego biskupa Krety. Muzeum Historyczne Krety 1700 lat historii Krety zostało zaklętych we wnętrzu neoklasycznego budynku z początków XX w. Jego fascynujące eksponaty odtwarzają bieg dziejów wyspy i życia jej mieszkańców od okresu wczesnobizantyjskiego do II wojny światowej. Wśród nich zobaczysz obrazy słynnego El Greco, model miasta z poł. XVII w., wenecką biżuterię ze złota, haftowane szaty i przedmioty codziennego użytku w części etnograficznej. Katedra Agios Minas W XIX w. mieszkańcy Heraklionu postanowili podziękować swojemu patronowi św. Menasowi za opiekę, budując ku jego czci jedną z największych świątyń na Krecie. Okazały kościół zachwyca architekturą i bogatym wnętrzem. Zwróć tylko uwagę na ogromnych rozmiarów złocone żyrandole i wysokie kolumny, których biel kontrastuje z wielobarwnymi malowidłami na sklepieniu i ścianach. Twierdza Koules Stojąca u końca portu w Heraklionie XVI-wieczna twierdza jest wyraźnym symbolem miasta, który odzwierciedla jego burzliwą historię. Architektura warowni o potężnych, kamiennych murach ułożonych w kwadrat wskazuje na dzieło Wenecjan. Z kolei jej nazwa – Koules (z tureckiego twierdza) – przypomina o dominacji Turków na Krecie. Budowla dzieliła się na 26 pomieszczeń zlokalizowanych na dwóch piętrach. Po renowacji w 2016 r. zabytek wzbogacił się o ciekawą wystawę przybliżającą losy tego miejsca. Z twierdzy rozciąga się zapierający dech w piersiach na okolicę. Grób Nikosa Kazantzakisa Autor słynnego Greka Zorby został w Heraklionie uhonorowany w szczególny sposób – jego ciało spoczęło w Bastionie Martinengo na szczycie weneckiego fortu. Miejsce jest chętnie odwiedzane ze względu na potężne mury weneckie i rozciągający się z nich widok. Warto tam przyjść, zachwycić się morską scenerią i wziąć sobie do serca słowa wyryte na nagrobku Nikosa Kazantzakisa: „Nie oczekuję niczego. Nie obawiam się niczego. Jestem wolny!” CretAquarium Nie ma w Europie większego i nowocześniejszego akwarium niż CretAquarium niedaleko Heraklionu. Na 1600 m kw. skupiono esencję podwodnego życia, głównie tego toczącego się w morzach wokół Krety. Ze 100 punktów widokowych można tam stanąć oko w oko z 2500 przedstawicieli 250 gatunków zwierząt morskich. Muzeum jest interaktywne, wyposażone w ekrany dotykowe, peryskopy, mikroskopy – wszystko po to, żeby jak najlepiej zgłębić tajniki podmorskiej krainy.