Ze względu na tę sytuację konsumenci na przykład wydają tylko to, co konieczne, co oznacza, że konsumpcja społeczeństwa w ogóle spada. Ze swojej strony wiele firm pozostaje z zapasami, których nikt nie kupuje, co może doprowadzić do upadku sektora biznesowego, co skutkuje zwolnieniem pracowników, a czasami zamknięciem niektórych
Miejscówkę można zmienić na okolice Wenecji,Żnin,Biskupina. Powidz był ze względu na Łódż,Poznań,Toruń-łodzianie jakoś nie chcieli zawitać więc może by zmienić teren. Lepiej umrzeć stojąc niż żyć na kolanach
Albert Camus, Dżuma więcej. Raczej umrzeć stojąc niż żyć na kolanach. Nie idź za mną - mogę cię nie poprowadzić. Nie idź także przede mną - mogę za tobą nie podążyć. Po prostu idź obok mnie jako przyjaciel.
Kiedyś w jakimś magazynie czytałem artykuł na temat jakości oleju .Cyferki często nie trafiają do wyobraźni ,tam cyferki były uzupełnione fotografiami testu próbek metalu który traktowany był rożnymi oliwami .Zapewniam każdego ze jak by w takiej formie reklamowane były oleje wiekszość nie miała by racji bycia na rynku.
Czarny ryż - najzdrowszym ryżem na świecie! - napisał w Artykuły i Ciekawostki: Do czołówki najzdrowszych produktów świata z wielkim impetem ostatnio wdziera się czarny ryż. Niedawno przeprowadzone badania wykazały, że zaledwie jedna łyżka tego produktu zawiera więcej korzystnych dla zdrowia przeciwutleniaczy zwanych antocyjanami niż taka sama ilość jagód. Ma też więcej
Nie bał się mówić prawdy i patrzeć złu w oczy bo „lepiej umrzeć stojąc niż żyć na kolanach”. Według mnie wszystko co nas spotyka ma jakiś cel. Nic nie dzieje się bez przyczyny. W końcu człowiek uczy się na błędach. Różne sytuacje są dla nas nauczką na przyszłość.
“Lepiej umrzeć stojąc, niż żyć na kolanach …” Dolores Ibárruri Gómez (1895-1989) Pozdrawiam i radzę każdego dnia robić jedną rzecz, której się boisz.
Tłumaczenia w kontekście hasła "mourir debout" z francuskiego na polski od Reverso Context: Il vaut mieux mourir debout que vivre à genoux.
Lepiej umrzeć stojąc niż żyć na kolanach " PanDora Żaglomistrz Posty: 214 Skąd: Gdańsk: Wysłany: 2012-09-26, 21:38 Paduny, padun, paduna:
Relacja z Parlamentu Europejskiego, kiedy premier polskiego rządu był besztany jak uczniak, mogła wywołać w ludziach o śladowej choćby wrażliwości zażenowanie i coś na kształt wstydu. Bo choć nie poczuwam się do żadnej solidarności z ekipą Prawa i Sprawiedliwości, to jednak to mój kraj przywoływano jako przykład wrzodu na europejskiej dupie. To niekomfortowa sytuacja
A79NfwI. Lepiej umrzeć, stojąc dumnie wyprostowanym, niż żyć na kolanach 155 / 18 2021-01-14 06:39 Przywołując słowa Boba Dylana - "każdy z nas służy komuś lub czemuś". Pozycja w jakiej to czynimy jest bardzo subiektywna. 18 3 2021-01-14 07:09 Viva Zapata! 1 rok 3 2 2021-01-14 08:07 Poprawka "Lepiej jest żyć stojąc, niż umrzeć na kolanach. Tak brzmi to powiedzenie." 18 1 2022-05-28 11:42 To nie jest powiedzenie, a cytat i wcale tak nie brzmi 2 miesiące 0 0 2021-01-14 08:11 Czy ja wiem! mozna byc na kolanach ale zyc. Dumnie nie zawsze znaczy dobrze, mozna zyc na kolanach i robic swoje 1 rok 16 11 2021-01-14 09:33 Popieram Bardzo mądrze powiedziane. Życie to nie bajka, żeby unosić się dumą. 3 6 2021-01-14 20:20 zycie na kolanach to nie zycie tylko ludzie słabi nie potrafią nie brnąć w pustkę 1 rok 1 1 2021-01-15 14:45 Ważne są wartości, w imie których żyjemy. Można być na kolanach w imie wyższego dobra, zachowując godność i można też umrzeć dumnie stojąc, ale bez godności. 0 0 2021-01-14 08:16 znacznie lepiej zyc, stojąc dumnie wyprostowanym, niż żyć na kolanach ale to juz jak kto woli 1 rok 9 0 2021-01-14 09:37 Żeby cieszyć się lub smucić pozycją swojego ciała, raczej trzeba żyć. Martwy może już tylko leżeć. A więc, życie, nawet na kolanach, daje szansę na zmianę tego stanu rzeczy. Śmierć ją definitywnie odbiera. Przynajmniej w ziemskim rozumieniu. 1 rok 14 6 2021-09-04 10:36 Geronimo Słynny przywódca Apaczów Geronimo umierając w rezerwacie powiedział ze żałował że się poddał i nie walczył do końca. Często poniżano go wystawiając jako żywą ekspozycję: "dzikusa" którego ujarzmiono. 0 0 2021-01-14 10:07 lepiej nigdy nie chorować i wygrać w lotto miljony na wakacje i dom 1 rok 15 1 2021-01-14 10:56 Ja chcę umrzeć wisząc. A potem być spalony 1 rok 4 2 2021-01-14 11:02 Ja mogę umrzeć na kolanach, ale na kolanach przed Bogiem. 1 rok 9 16 2021-01-14 22:12 Ile lapek w dol. Lemingow boli ze ktos moze Boga miec na pierwszym miejscu co? :) 1 rok 0 2 2021-01-15 11:26 Którym bogiem ?! 0 0 2021-01-14 11:14 Zen Oni ciagle na kolanach umierają 4 1 2021-01-14 15:49 Mowisz o fanach Zen(k)a? Tego Zenka? 1 rok 1 1 Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dzisiejsze motto Wczorajsze motto Przedwczorajsze motto
Ogłoszenie Prosimy o pomoc dla małej Julki — przekaż 1% podatku na Fundacji Dzieciom zdazyć z informacji na #26 2012-08-03 13:58:54 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. i psychiatrów Debian jest lepszy niż wszystkie klonyLinux register users: #359018Beskid Niski Offline #27 2012-08-03 14:13:06 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Teraz nie można mówić krytycznie o Powstaniu Warszawskim, bo wszechobecna politpoprawność nakazuje krytyczne opinie traktować jako historyczne faux pas. Dowództwo AK było święte i kropka... Offline #28 2012-08-03 14:46:07 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Jacekalez napisał(-a):Alianci zachodni nie mieli tych wszystkich możliwościczadman napisał(-a):Dowództwo AK było święte i kropka...Wszystko wskazuje ,ze był tam totalny chaos i do końca nie wiedział co się było bardzo na rękę wie czy wywiad radziecki nie maczał w tym pisałem wcześniej archiwa brytyjskie milczą. Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym portal Debiana Offline #29 2012-08-03 14:54:19 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. ilin napisał(-a):Jacekalez napisał(-a):Alianci zachodni nie mieli tych wszystkich możliwościAleż mieli i to kilka lat wcześniej w Abbevilleczadman napisał(-a):Dowództwo AK było święte i kropka...Wszystko wskazuje ,ze był tam totalny chaos i do końca nie wiedział co się było bardzo na rękę wie czy wywiad radziecki nie maczał w tym pisałem wcześniej archiwa brytyjskie wybuch był trochę wiemy dziś o wszystkich ustaleniach, rozmowach, koncepcjach pomiędzy Stalinem a Zachodem czy mamy tylko szczątki relacji i jedną ostateczną oficjalną archiwa dotyczące polskich spraw muszą być bardzo interesujące, skoro tak pilnie tego strzegą. Podobnie jak ze sprawą katastrofy Sikorskiego. Ostatnio edytowany przez yossarian (2012-08-03 14:58:33) Offline #30 2012-08-03 15:09:34 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. yossarian napisał(-a):Minio, a skąd założenie, że bez powstania by przeżyli?Gdzie napisałem, że gdyby nie powstanie, to oni wszyscy by przeżyli?yossarian napisał(-a):Niewiele wiemy, a stawiamy tak poważne zarzuty. Kwestionując ich śmierć sprawiamy, że zginęli na darmo, a tak nie niewiele wiemy, ale wiemy że to wina Niemców, Rosjan i Zachodu, co napisałeś w następnym zdaniu. Czyli potrafimy całkiem nieźle ocenić działanie wszystkich wokół, ale do oceniania dowództwa AK nie mamy prawa, bo „za mało wiemy”. No to abo za mało wiemy i nie możemy obwiniać nikogo oprócz Niemców (bo akurat ich udział jest jednoznaczny), albo spójrzmy na sytuację całościowo i dostrzeżmy wreszcie, że dowództwo AK też miało w tym swój udział. Postulujesz ścisłe trzymanie się faktów (wstrzymanie się od wypowiedzi na temat, co do którego nie mamy pełnej jasności), a sam gdybasz, że „jakieś powstanie by i tak wybuchło”; że „dziś bylibyśmy taką Białorusią lub Ukrainą”. Spekulujesz na temat udziału etosu powstania warszawskiego w „antykomunistycznych” zrywach z czasów dla mnie to przeczysz sam sobie. Stosujesz podwójne standardy i zmieniasz ramy odniesienia tak, jak tylko Ci nie zrozumieli się źle: nie mam zamiaru przekonywać Ciebie (czy kogokolwiek innego) do jakiejś określonej interpretacji powstania. Ale skoro sprawa jest tak niejednoznaczna, jak twierdzisz, to dlaczego domagasz się jej jednoznacznej interpretacji? Dlaczego nie dopuszczasz, że ktoś może mieć inne mniemanie o tym wydarzeniu (a tak interpretuję próby przekonywania, w tym wypadku mnie)? Offline #31 2012-08-03 15:13:25 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. yossarian napisał(-a):Podobnie jak ze sprawą katastrofy tylko epozod ,mały trybik w tej sprawa chyba zaczęła sie znacznie podać wyraziste przyklady ale w jaki sposób alianci obeszli się z Austria i Czechoslowacja ?W Teheranie,Jalcie i Poczdamie też było ciekawiePodążając w myśl programu B. Wołoszanskiego to Hitler wcale nie mial zamiaru atakować i Francji go do tego 39 Stalin również był zbyt słaby aby nas Czerwona dostała wtedy kilka razy niezle baty mimo ,że nasze wojsko mialo rozkaz unikania walki i bylo już mocno wykrwawione. Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym portal Debiana Offline #32 2012-08-03 15:15:13 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Żebyśmy nie zrozumieli się źle: nie mam zamiaru przekonywać Ciebie (czy kogokolwiek innego) do jakiejś określonej interpretacji powstania. Ale skoro sprawa jest tak niejednoznaczna, jak twierdzisz, to dlaczego domagasz się jej jednoznacznej interpretacji? Dlaczego nie dopuszczasz, że ktoś może mieć inne mniemanie o tym wydarzeniu (a tak interpretuję próby przekonywania, w tym wypadku mnie)?Nikogo nie próbuję przekonywać bo sam nie wiem czy dowódcy AK sa bez winy. Zwracam tylko uwagę, że to bardzo skomplikowane że jakies powstanie by wybuchło wynika z relacji Warszawiaków. Poza tym taka była propaganda Sowietów wzywająca do obwinianiu Niemców (oraz naszych sprzymierzeńców) nie ma takich wątpliwości bo skąd mają być? Potrafisz udowodnić że AK przez decyzje o wybuchu PW ma krew na rękach przez swoje decyzje? A bez PW by nie było ofiar? Ja nie potrafię i dlatego nie nam łatwo rzucać oskarżenia. Ostatnio edytowany przez yossarian (2012-08-03 15:27:27) Offline #33 2012-08-03 15:29:09 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Nie zrozumcie mnie żleWydaje mi się ,że ówcześni politycy mieli jakąś manię ustawiać wszystko Na pokazDziś chyba też :)W 1939r plan wojny z Niemcami wołał o pomstę do nieba z punktu widzenia był w myśl rządzących poprawny sojusznicy widzą jak nadstawiamy mogło być z PW choć ono wybuchło spontanicznie i tu politycy w Londynie nie do konca wiedzieli co się stalo. Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym portal Debiana Offline #34 2012-08-03 15:30:32 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. @YossarianW Abbeville mogli, owszem, bo to miasteczko znajdowało się w zasięgu lotnisk Stalin odmówił ochrony myśliwców samolotom, które miałyby dokonywać zrzutów nad Warszawą, odmówił im prawa lądowania na terenach kontrolowanych przez Rosjan, i w ten sposób zablokował pomoc dla kiedy Ruscy zajęli lewy brzeg Wisły, to teren walk powstańczych mieli w zasięgu lotnictwa i artylerii, gdyby chcieli, to mogli tym być może niektórym nie mieści się w głowie fakt, że Powstanie Warszawskie nie było wydarzeniem decydującym dla losów wojny, i zwycięstwa czy klęski Niemiec., z którymi walczyli beneficjentami Powstania są Niemcy, ponieważ, półroczny postój Armii Czerwonej spowodował, że granica między NRD a RFN była na Łabie, choć mogła być na Renie, lub nie winię o to Powstańców, bo dowództwo AK nie mogło przewidzieć takiego czy innego biegu sam nie zaczynałbym walki w mieście, pełnym bezbronnych cywilów, wiedząc lub przewidując, ze przeciwnik użyje bombowców i ciężkiej tym kontekście nie będę udawał, że rozumiem decyzję dowództwa AK, bo jej po prostu nie dodatku, w porównaniu z jakąkolwiek dziurą we Francji, jesteśmy po prostu po drugiej stronie zasięgu samolotów bojowych, jakie latały w 1944 to te kilka tys km różnicy, to dość istotny że Alianci nie mieli wtedy myśliwca, który mógłby ochraniać ciężkie samoloty w okolicach Warszawy, a tankowanie w powietrzu opracowano jakieś 30 lat bombowców to też była praktycznie granica zasięgu, a gościnność Luftwaffe i ich ME-109 była powszechnie Ostatnio edytowany przez Jacekalex (2012-08-03 15:30:58) W demokracji każdy naród ma taką władzę, na jaką zasługuje ;)Si vis pacem para bellum ;) | Pozdrawiam :) Offline #35 2012-08-03 15:41:22 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Jacekalex napisał(-a):W Abbeville mogli, owszem, bo to miasteczko znajdowało się w zasięgu lotnisk o konferencji ,która odbyła sie do zrzutów to doskonale wiesz ,że takowe gdyby Stalin zgodził się wcześniej mogły być to wpłynęło by na wynik cześć tych które były wpadła w ręce powstanców ? zaś Brygady Sosabowskiego to ponad 1000 kolejnych gęb do bym tak tych lotnisk się nie czepiał. Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym portal Debiana Offline #36 2012-08-03 15:47:24 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. ilin napisał(-a):Nie zrozumcie mnie żleWydaje mi się ,że ówcześni politycy mieli jakąś manię ustawiać wszystko Na pokazDziś chyba też :)W 1939r plan wojny z Niemcami wołał o pomstę do nieba z punktu widzenia był w myśl rządzących poprawny sojusznicy widzą jak nadstawiamy mogło być z PW choć ono wybuchło spątanicznie i tu politycy w Londynie nie do konca wiedzieli co się od dawna mają przeciętnych przywódców. Sama Kampania Wrześniowa to doskonały przykład. Do dziś chyba było trochę bardziej spontaniczne. Odezwała się nasza romantyczna dusza i uwierzyliśmy że sami się wyzwolimy. Wg Powstańców taki był cel PW. @Jacekalex:Przez całą wojnę nas wystawiali. Nie było nawet zdecydowanego wsparcia politycznego. Potem też oddali Stalinowi kwestie polskich granic i dalsze losy polskich tych będących na emigracji traktowali jak śmieci. O tej granicy do której dojdą wojska sowieckie właśnie pisałem. To nawet nie znaczy że zyskali Niemcy. Zyskał też Zachód bo wtedy ZSRR byłby o wiele potężniejszy. I to nie jakieś gdybanie tylko wynik postoju Sowietów pod Warszawą. I pewnie było by więcej Zjednoczonych Republik Radzieckich. Offline #37 2012-08-03 15:54:10 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Akurat zrzucenie Sosabowskiego bardziej by odczuli Niemcy, bo wyszkolony komandos, to nie harcerz ze szczerymi owszem były, było ich stanowczo za mało, a koszt tych zrzutów był taki, że szybko z nich z najdziwniejszych, i zarazem najbardziej obciążających Stalina akcentów jest to, że o ile nad wschodnią Warszawą, gdzie stacjonowali już Ruscy rosyjskie lotnictwo rozpięło parasol ochronny. o tyle nad zachodnią Warszawą, gdzie trwały walki powstańcze, kontrolę w powietrzu sprawowało Luftwaffe, co miało spory wpływ na ilość bomb, które trafiały w pod uwagę, że Wisła na wysokości Warszawy w najszerszym miejscu nie ma kilometra szerokości, jest to nie tyle dziwne, ile bardzo dziwne.@YossarianA na jakiej podstawie oczekujesz, że Brytole czy Amerykanie mają przedkładać Polski interes narodowy, nad swój własny?W ich interesie było szybkie zwycięstwo nad Niemcami, oraz to, żeby Stallin nie zdobył niemieckich fabryk broni, zgrupowanych w okolicach zagłębia Ruhry i Saary, i żeby pokonać Niemcy najtańszym możliwym na froncie wschodnim walczyło ponad 70% sił niemieckich, i trudno się dziwić innym aliantom, że ten stan rzeczy popierali i tego również wynika poparcie Stalina, które się skończyło po zakończeniu wojny dość szybko. Co do sławnej konferencji w Abbeville, to gotowość bojową Francuzów i Anglików wszyscy widzieli w 1940 roku, w że ktoś wieży, że Linia Maginota była narzędziem walki ofensywnej :DPozdrawiam;-) Ostatnio edytowany przez Jacekalex (2012-08-03 17:15:51) W demokracji każdy naród ma taką władzę, na jaką zasługuje ;)Si vis pacem para bellum ;) | Pozdrawiam :) Offline #38 2012-08-03 16:10:09 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Jacekalex napisał(-a):A na jakiej podstawie oczekujesz, że Brytole czy Amerykanie mają przedkładać Polski interes narodowy, nad swój tak tylko sobie pomyślałem, że może umów się dotrzymuje…Może Polacy nauczą się kiedyś liczyć tylko na Francuzi niedługa znikną, Brytolom też to grozi. Ostatnio edytowany przez yossarian (2012-08-03 16:12:51) Offline #39 2012-08-03 16:20:50 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Jacekalex napisał(-a):Akurat zrzucenie Sosabowskiego bardziej by odczuli Niemcy, bo wyszkolony komandos, to nie harcerz ze szczerymi chęciamiTo nie komandos dziala sprawnie ale mieć czym strzelać i co sprzęt i zaopatrzenie w tamtych czasach transportowano szybowcami ,ktore nie mialy żadnych szans dolecieć i bezpiecznie wylądować w tezę ,że to bylo by kolejne tysiąc gęb do wyżywienia nic więcej. Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym portal Debiana Offline #40 2012-08-03 16:24:53 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. yossarian napisał(-a):Jacekalex napisał(-a):A na jakiej podstawie oczekujesz, że Brytole czy Amerykanie mają przedkładać Polski interes narodowy, nad swój tak tylko sobie pomyślałem, że może umów się dotrzymuje…Może Polacy nauczą się kiedyś liczyć tylko na Francuzi niedługa znikną, Brytolom też to demograficzny jest wspólnym problemem całej Europy, niedawno czytałem, że za kilkadziesiąt lat Niemcy będą miały 60 mln własnych obywateli, + 10 mln emigrantów (oficjalne plany i wyliczenia).Także wygląda na to, ze faktyczne rozmontowanie niemieckiej "maszyny do zabijania" Niemcom wychodzi najlepiej. ;)Podobna sytuacja jest praktycznie we wszystkich krajach Unii, i w przyszłość zapowiada się ciekawie...@IlinWyszkolony komandos też potrafi posługiwać się bronią zdobytą, jak poczytasz o historii walk w Afryce, to sam się zdziwisz jakiej broni używali Rommel i Montgomery w czasie walk w faktem jest, że 1000 komandosów, to raczej rozpoznanie, niż realna siła, która mogła by jakoś zmienić bieg zdaniem, pomogła by o tyle, że Stalin by tak nie czekał, i puściłby Polaków z II Armii, żeby "pilnowali interesu", dając im wsparcie lotnictwa i artylerii, a to już Szkopy by poczuły Ostatnio edytowany przez Jacekalex (2012-08-03 16:35:53) W demokracji każdy naród ma taką władzę, na jaką zasługuje ;)Si vis pacem para bellum ;) | Pozdrawiam :) Offline #41 2012-08-03 17:01:00 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Jacekalex napisał(-a):Wyszkolony komandos też potrafi posługiwać się bronią zdobytą, jak poczytasz o historii walk w Afryce, to sam się zdziwisz jakiej broni używali Rommel i Montgomery w czasie walk w porównuj tych dwóch to zupełnie inna wojna manewrowa na dużych przestrzeniach drugie walki w mieście. Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym portal Debiana Offline #42 2012-08-03 17:05:53 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Jak chcesz dyskutować o walkach w mieście, to polecam pierwszą wojnę czeczeńską i resztą Powstańcy też polegali w znacznym stopniu na broni zdobytej na Niemcach, zwłaszcza pod koniec tym lądowanie jakiegokolwiek spadochroniarza w Wawie byłby dosć solidnym gestem politycznym, a ja wierzę w "socjalistyczne współzawodnictwo pracy"... ;) Ostatnio edytowany przez Jacekalex (2012-08-03 17:23:25) W demokracji każdy naród ma taką władzę, na jaką zasługuje ;)Si vis pacem para bellum ;) | Pozdrawiam :) Offline #43 2012-08-03 17:41:00 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. yossarian napisał(-a):Ja nie potrafię i dlatego nie dlaczego nazywasz tych ludzi „bohaterami” — czyli rzeczownikiem o wyjątkowo silnym zabarwieniu wartościującym pozytywnie? Offline #44 2012-08-03 17:46:13 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Minio napisał(-a):Więc dlaczego nazywasz tych ludzi „bohaterami” — czyli rzeczownikiem o wyjątkowo silnym zabarwieniu wartościującym pozytywnie?Jak inaczej nazwać ludzi ,którzy oddali życie za ojczyznę ?Mówimy o szarych żołnierzach nie o tych na napisał(-a):Poza tym lądowanie jakiegokolwiek spadochroniarza w Wawie byłby dosć solidnym gestem politycznym, a ja wierzę w "socjalistyczne współzawodnictwo pracy"... ;)Raczej kolejną się też Warszawa została zdobyta dopiero pięć miesięcy później ? Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym portal Debiana Offline #45 2012-08-03 18:26:21 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. To już pytanie do generalnego naczalstwa, armia Czerwona działała na rozkaz jednego historycy potem dopiszą tysiąc rozmaitych każdym razie nie było żadnego racjonalnego powodu, żeby zatrzymywać natarcie na linii resztą 5 miesięcy później Niemcy wcale nie próbowali "umierać za Warszawę", i praktycznie dyskutować można, czy Warszawa została bardziej zdobyta, czy wyzwolona, czy tylko zajęta. Ostatnio edytowany przez Jacekalex (2012-08-03 19:04:44) W demokracji każdy naród ma taką władzę, na jaką zasługuje ;)Si vis pacem para bellum ;) | Pozdrawiam :) Offline #46 2012-08-03 18:38:53 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. ilin napisał(-a):Jak inaczej nazwać ludzi ,którzy oddali życie za ojczyznę ?Jeżeli szukamy określenia neutralnego aksjologicznie, to np. „ludźmi, którzy polegli w trakcie takiego-a-takiego wydarzenia” (można „ludzi” zastąpić określeniem nawiązującym do przynależności narodowej, jeżeli chodzi nam o ofiary tylko po jednej stronie barykady — chociaż wtedy niechcący możemy wykluczyć walczących w tej samej sprawie przedstawicieli innych nacji). Jeżeli poszukujemy czegoś krótszego, to w tym konkretnym przypadku można użyć rzeczownika „powstańcy”. Offline #47 2012-08-03 18:58:30 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Minio napisał(-a):yossarian napisał(-a):Ja nie potrafię i dlatego nie dlaczego nazywasz tych ludzi „bohaterami” — czyli rzeczownikiem o wyjątkowo silnym zabarwieniu wartościującym pozytywnie?Przeczytałeś tytuł wątku? Jeśli chcesz tak jasno mieć sprecyzowane to napiszę Ci jaśniej: nazwałem tak powstańców, wszystkich żołnierzy polskich, ludnośc cywilną jak i późniejszych żołnierzy do Tadeusza Komorowskiego i Antoniego Chruściela to nie wiem. Są wątpliwości dotyczące tego czym się kierowali. Podjęli kontrowersyjną decyzję, trochę przypadkową, ale nazywanie ich teraz, po blisko 70 latach, winnymi tych ofiar jest niesprawiedliwe (to Niemcy ich mordowali). To zbyt poważne zarzuty, żeby je tak łatwo rzucać, wymagające znajomości większej ilości faktów, których dziś raczej już nie szukamy określenia neutralnego aksjologicznie, to np. „ludźmi, którzy polegli w trakcie takiego-a-takiego wydarzenia” (można „ludzi” zastąpić określeniem nawiązującym do przynależności narodowej, jeżeli chodzi nam o ofiary tylko po jednej stronie barykady — chociaż wtedy niechcący możemy wykluczyć walczących w tej samej sprawie przedstawicieli innych nacji). Jeżeli poszukujemy czegoś krótszego, to w tym konkretnym przypadku można użyć rzeczownika „powstańcy”.Co Ci przeszkadza w słowie "bohaterowie"? Ostatnio edytowany przez yossarian (2012-08-03 19:47:14) Offline #48 2012-08-03 19:08:05 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Minio napisał(-a):Jeżeli poszukujemy czegoś krótszego, to w tym konkretnym przypadku można użyć rzeczownika „powstańcy”.Wikipedia napisał(-a):Bohater – osoba, która odznaczyła się niezwykłymi czynami, męstwem i ofiarnością dla innych ludziJa bym dodał jeszcze w tej definicji pewnością nie obraził bym się też gdyby jakiś Niemiec nazwał swoich żołnierzy walczących np. W bitwie na wybrzuszeniu wchodzi w grę z której strony się dać drastyczny przykład zdrajcy,szpiega który dla jednej strony jest bohaterem dla drugiej napisał(-a):To już pytanie do generalnego naczalstwa, armia Czerwona działała na rozkaz jednego historycy potem dopiszą tysiąc rozmaitych każdym razie nie było żadnego racjonalnego powodu, żeby zatrzymywać natarcie na linii i to bardzo nie opiera się tylko na potrzebuje materiałów wody do picia po dziwki dla oficerów :)Do tego dochodzą remonty sprzętu ,uzupełnienia stanów dywizja zużywa kilkaset ton zaopatrzenia na walce wielokrotnie dywizji było tam mnogo. Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym portal Debiana Offline #49 2012-08-03 20:39:57 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. yossarian napisał(-a):Co Ci przeszkadza w słowie "bohaterowie"?W słowie „bohaterowie”? Mi? Nic. Gdybyś nie zauważył, zdanie, na które odpowiadałeś, było konstrukcją przeszkadza deklarowanie w jednym zdaniu neutralności aksjologicznej i używanie słowa „bohater”. Offline #50 2012-08-03 20:49:06 Re: Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Minio napisał(-a):W słowie „bohaterowie”? Mi? Nic. Gdybyś nie zauważył, zdanie, na które odpowiadałeś, było konstrukcją przeszkadza deklarowanie w jednym zdaniu neutralności aksjologicznej i używanie słowa „bohater”.Gdzie tu "neutralność aksjologiczna" ?Ja odczuwam ,że wątek powstał w hołdzie powstańcom więc nie bardzo to stwierdzenie kolejne posty dopiero zaczęły rozkładać powstanie na drobniejsze elementy. Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym portal Debiana Offline
sobota, 30 lipca 2022 r. Moje konto Nowy post Poczta Forum O nas Blogerzy Zostań blogerem Kontakt Rejestracja Logowanie Polska Polityka polska Oburzeni Pokrzywdzeni rp Civitas ordo Klub niepoprawnych, niezależnych Klub salonowców Loża szyderców Świat Polityka światowa Covid news Gospodarka Ekonomia Banki Prawo Wymiar sprawiedliwości Sąd nad sędziami Bezprawie Społeczeństwo Media Styl życia Sport Wojsko Praca Humor Ruch oporu 2020 Antypartia Religie Biblia Kultura i sztuka „Amen” - autobiografia Nauka Mikrofale Nowości nauki Nowości techniki Historia świata Historia polski Diatryba Medycyna E-medycyna Telemedycyna Zdrowie i uroda Przyroda i środowisko Inne Z regionów polski Prs Klub dyletantów Różne Ogłoszenia portalu Archiwum Aktualności NEon24... filmów w praktyce... i zamieszczanie filmów... między innymi w odpowiedzi do Pana Tokarskiego... na Polska| Polityka polska werka1321 niedziela, 24 lipca 2022, 13:33:15 liczba wyświetleń: 183 liczba komentarzy: 8 5 (1) Bóg wysłuchał. Proś ,a będzie Ci dane. Objawienie na miarę Romana Dmowskiego. Pierwszy raz w swoim życiu spotkałam człowieka/rodaka z takim umysłem i postawą pro-polską. werka1321 werka1321 - Hmm. Chrześcijanka, hołdująca Wolnej Woli czyli możliwości wyboru w sposób nieprzymuszony. Miłością życia: Polska i wszystko to, co się z polskością wiąże. werka1321 liczba komentarzy: 8 niedziela, 24 lipca 2022, 13:33:15 liczba wyświetleń: 183 5(1) Podobał Ci się post? Wystaw ocenę! ☆☆☆☆☆
Home Książki Cytaty Siergiej Łukjanienko Dodał/a: Paweł Kowalik Popularne tagi cytatów Inne cytaty z tagiem miłość (Odette Jakkażda; W moim życiu jest pan tylko przechodniem. Wszedł pan w nie i wyszedł. (Odette Jakkażda; W moim życiu jest pan tylko przechodniem. Wszedł pan w nie i wyszedł. Éric-Emmanuel Schmitt - Zobacz więcej Wielka miłość może ranić, tak to już warto o nią walczyć. Nawet gdy to wymaga poświęceń i hartu ducha. Wielka miłość może ranić, tak to już warto o nią walczyć. Nawet gdy to wymaga poświęceń i hartu ducha. Susan Wiggs - Zobacz więcej - Dziękuje ci, że jesteś taka cierpliwa. Miłość to choroba. Przejdzie... - Tak myślisz kochanie? - Oczy jej pełne były wątpliwości i smutku. -Myślisz tak, naprawdę? " - Dziękuje ci, że jesteś taka cierpliwa. Miłość to choroba. Przejdzie... - Tak myślisz kochanie? - Oczy jej pełne były wątpliwości i smutku.... Rozwiń Pierre La Mure - Zobacz więcej Inne cytaty z tagiem ludzie Jedyni ludzie, którzy naprawdę wierzą w to, że "za pieniądze nie kupisz szczęścia", to ci, którzy nigdy nie musieli bez nich żyć. Jedyni ludzie, którzy naprawdę wierzą w to, że "za pieniądze nie kupisz szczęścia", to ci, którzy nigdy nie musieli bez nich żyć. Alex Marwood - Zobacz więcej Poznali smutek i pokochali smutek, pragnęli cierpienia i mówili, że prawdę osiąga się tylko przez cierpienie. Poznali smutek i pokochali smutek, pragnęli cierpienia i mówili, że prawdę osiąga się tylko przez cierpienie. Fiodor Dostojewski - Zobacz więcej Inne cytaty z tagiem pieniądze Dostatecznie wcześnie pojął, jaką rolę w życiu grają pieniądze: to one są środkiem umożliwiającym prowadzenie takiego życia, na jakie ma się ochotę. Kto ma pieniądze, może robić co zechce - kto ich nie ma, musi robić to, czego chcą inni. Dostatecznie wcześnie pojął, jaką rolę w życiu grają pieniądze: to one są środkiem umożliwiającym prowadzenie takiego życia, na jakie ma się... Rozwiń Andreas Eschbach - Zobacz więcej Pieniądze to nie wszystko. Jest jeszcze ta prosta radość, wynikająca z tego, że się kimś opiekujemy a ktoś opiekuje się nami. Pieniądze to nie wszystko. Jest jeszcze ta prosta radość, wynikająca z tego, że się kimś opiekujemy a ktoś opiekuje się nami. Kiran Desai - Zobacz więcej